PKP Żabno koło Tranowa. 2026r.

Szczucin 2026-05-20

PKP Żabno koło Tranowa.

PKP Żabno koło Tranowa. 2026 rok. Zdjęcie Karol Placha Hetman
PKP Żabno koło Tranowa. 2026 rok. Zdjęcie Karol Placha Hetman
PKP Żabno koło Tranowa. 2026 rok. Zdjęcie Karol Placha Hetman
PKP Żabno koło Tranowa. 2026 rok. Zdjęcie Karol Placha Hetman
PKP Żabno koło Tranowa. 2026 rok. Zdjęcie Karol Placha Hetman
PKP Żabno koło Tranowa. 2026 rok. Zdjęcie Karol Placha Hetman
PKP Żabno koło Tranowa. 2026 rok. Zdjęcie Karol Placha Hetman
PKP Żabno koło Tranowa. 2026 rok. Zdjęcie Karol Placha Hetman

Żabno.

Żabno to jest miasto w powiecie tarnowskim, województwo małopolskie, siedziba gminy miejsko-wiejskiej Żabno. W 2025 roku, populacja miasta wynosiła 4 061 mieszkańców. Powierzchnia miasta wynosi 11,13 km kwadratowego. Miasto leży na prawym brzegu rzeki Dunajec. 

Grodzisko istniało już tutaj przed X wiekiem. Miasto leży w historycznej Małopolsce. Najstarsza pisana wzmianka o Żabnie pochodzi z 1274 roku. W tym to roku, książę Bolesław Wstydliwy osadę Żabno nadał rycerzowi Świętosławowi, z rodu Gryfitów. Pierwsze prawo lokacji, miejscowość otrzymała przed 1385 rokiem. W 1400 roku, król polski Władysław II Jagiełło, nadał prawo lokacji Polskim miasto; Książ, Brzeg i Żabno, wraz przyległymi wioskami. W połowie XV wieku, miasto miało 12 łanów mieszczańskich, folwark z dworem. Było także kilka warsztatów rzemieślniczych. Od 1487 roku, miasto miało prawo do jarmarków, które odbywają się do dnia dzisiejszego. Handlowano tutaj suknem, nabiałem, owocami, a przede wszystkim zbożem. W XV wieku, w Żabnie były już dwa kościoły rzymsko-katolickie, pod wezwaniem; Świętego Ducha oraz Świętego Krzyża. Obecnie jest to diecezja tarnowska. Miasto nawiedzały pożary, epidemie, a także było niszczone przez tatarów, szwedów i przez wojska Rakoczego. Po pierwszym rozbiorze Polski, miasto znalazło się w zaborze austriackim. Pod koniec XIX wieku, w Żabnie było 178 domów, w których mieszkało 1 341 osób. Funkcjonował 6-klasowa szkoła ludowa, urząd pocztowy, administracja cyrkułu powiatu Żabno z kasą podatkową, karczma z obsługą podróżnych. Pierwszym zakładem przemysłowym w Żabnie była cegielnia, którą uruchomiono w 1905 roku. Około 40 % mieszkańców byli to żydzi obywatele Polski. Austriacy pozbawili Żabno praw miejskich w 1908 roku. Odzyskanie praw miejskich nastąpiło już w Wolnej Polsce w 1934 roku. 

Podczas wielkiej wojny światowej, front przebiegał wzdłuż rzeki Dunajec, a to spowodowało znaczne zniszczenie miasta. W 1934 roku, miasto zalała powódź, która spowodowała duże zniszczenia domów, a także utopił się żywy inwentarz. 

W dniu 1 września 1939 roku, germańcy razem ze swoimi braćmi moskalami, rozpoczęli dryga wojnę światową. W maju 1942 roku, germańcy utworzyli getto dla żydowskich mieszkańców, obywateli Polski. Germańcy umieścili tutaj około 800 żydów, których we wrześniu 1942 getto zostało zlikwidowane, a żydów wywieziono do getta w Tarnowie lub do obozu koncentracyjnego w Bełżcu. W kwietniu 1943 roku, w pobliżu Żabna doszło do starcia zbrojnego oddziału „Stacha” Gwardii Ludowej z germańcami i granatową policją. Zginęło kilkunastu partyzantów. W dniu 17 stycznia 1945 roku, do miasta wkroczyły oddziały sowieckie i rozpoczęła się okupacja komunistyczna. 

W okresie 1975-1998, Żabno administracyjnie należało do województwa tarnowskiego. Miasto szybko się odbudowało. Obecnie Żabno jest ośrodkiem usługowym, z drobnym przemysłem metalowym i przetwórstwem owocowo-warzywnym. Są także dwie wytwórnie świec. Na terenie miasta jest cmentarz wojenny Nr 253. Przez Żabno przebiegają drogi wojewódzkie Nr 973 oraz Nr 975. w mieście funkcjonuje jedna szkoła podstawowa, zespół szkół ponadpodstawowych oraz przedszkola. 

Powiśle Dąbrowskie to przede wszystkim piękny krajobraz wsi, w tym także tej wyjątkowej, jedynej takiej w Polsce, czyli malowanego Zalipia. Tu lokalne malarki ozdabiają ściany swoich domostw, budynków gospodarczych i ogrodzeń barwnymi kwiatowymi ornamentami. Niezwykła wioska przyciąga wielu turystów z kraju i zagranicy, którzy często specjalnie podróżują na Powiśle, by zobaczyć kolorowe malowidła.

Stacja kolejowa Żabno. 

Adres: Żabno ulica Kolejowej, 33-240 Żabno. Współrzędne geograficzne; 50.127N, 20.900E, elewacja 184 m.

Na terenie miasta Żabno znajduje się nieczynna dla ruchu pasażerskiego stacja kolejowa, a wykorzystywana sporadycznie w ruchu towarowym. W okresie 2019-2022, do stacji przyjeżdżały pociągi retro, specjalne. Był to pociąg retro relacji Tarnów – Żabno – Tarnów, obsługiwany lokomotywą Ty42-107, z zabytkowymi wagonami wypożyczonymi ze skansenu taboru kolejowego w Chabówce. Były także pociągi z lokomotywą SM30-231. Jest tutaj LK Nr 115 Tarnów – Żabno – Szczucin. Stacja nosiła nazwy; Żabno (1906-1923), Żabno nad Dunajcem (1923-1937), Żabno (od 1937 roku). 

W 1906 roku, została oddana do użytku linia kolejowa Nr 115 Tarnów – Żabno – Dąbrowa Tarnowska – Szczucin. W 1914 roku, germańcy rozpoczęli wielką wojnę światową, którą przegrali, po czym w 1939 roku, rozpoczęli drugą wojnę światową, którą także przegrali. Obie wojny w Żabnie poczyniły ogromne straty w ludności i w mieniu. Linia Nr 115 Tarnów – Żabno – Dąbrowa Tarnowska – Szczucin, została zbudowana w 1906 roku, tak zwana Szczucinka. Stacja kolejowa została uruchomiona w dniu 15 października 1906 roku, na linii kolejowej Tarnów – Szczucin. Projekt stacji został zatwierdzony w 1905 roku, przez ówczesnego dyrektora k.k. Staatsbahn-Direction z Krakowa, inżyniera Kułakowskiego. Po drugiej wojnie światowej z kolejki korzystali głównie mieszkańcy Powiśla i pracownicy dużych zakładów przemysłowych w Tarnowie. Ruch pasażerski w Dąbrowie Tarnowskiej został zawieszony w dniu 2 kwietnia 2000 roku, w czasie „radosnej” likwidacji Polskich połączeń kolejowych za czasów rządów komunistów, folksdojczów i masonów. Oficjalną narracją była nierentowność linii. Ostatni osobowy pociąg planowy (specjalny), przyjechał do Żabna w czerwcu 2006 roku. Ostatni pociąg towarowy był na stacji we wrześniu 2007 roku. Oficjalnie stacja została zamknięta w dniu 1 października 2007 roku. 

Obecnie (2026 rok) budynek dworca jest w dobrym stanie, zamknięty, ale nie zniszczony przez wandali. Budynek, jak na dworzec przy LK Nr 115 jest nietypowy. Został zbudowany na planie litery „U”, z podwórzem skierowanym w stronę torowiska. Budynek jest murowany, parterowy, z zagospodarowanym poddaszem. Dach został przykryty czerwoną dachówką. Podwórze dworca został zagrodzone. Budynek ma nieliczne ornamenty architektoniczne. Są gzymsy, ornamenty nad oknami i wokół napisów „Żabno”. 

Przez stację przebiegają trzy tory, z podkładami drewnianymi lub żelbetonowymi. Pozostały dwa perony jednokrawędziowe, wąskie. Jeden ziemny i jeden z płyt betonowych. Zlikwidowano semafory świetlne. Teren równi stacyjnej został ogrodzony. Od strony zachodniej jest historyczne ogrodzenie betonowe. Od strony wschodniej jest ogrodzenie z drewnianych słupów i drucianej rzadkiej siatki. Jest rampa rozładowcza i ogromny plac składowy. Funkcjonuje skład węgla. W pobliżu jest także duży magazyn, zbudowany z czerwonej cegły, czterokondygnacyjny. Prawdopodobnie są to zabudowania po byłej cegielni, której komin został rozebrany na przełomie XX/XXI wieku. Obecnie teren ten zajmuje firma handlowo-usługowa SUR-MET, skup złomu.

Historia budowy LK Nr 115. 

W 70-latach XIX wieku, właściciele ziemscy z Powiśla Dąbrowskiego, wystąpili z prośbą do C.K. Austro-Węgier, o budowę linii kolejowej do Tarnobrzega przez Dąbrowę Tarnowską. Prośba trafiła do Uprzywilejowanej Kolei Galicyjskiej Karola Ludwika (CLB). Ale przewoźnik nie był zainteresowany budową tego połączenia. W 1887 roku, została zbudowana linia kolejowa; Dębica – Tarnobrzeg – Rozwadów. To spowodowało, że tym bardziej nie było zainteresowania budową linii przez Dąbrowę Tarnowską. W 90-latach XIX wieku, sprawą linii kolejowej zainteresował się książę Andrzej Lubomirski. Jego żona Eleonora z Husarzewskich posiadała znacznie dobra ziemskie w okolicach Szczucina. Do księcia dołączyli inni właściciele ziemscy. Mieli już oni konkretny plan poprowadzenia linii kolejowej; Tarnów – Dąbrowa Tarnowska – Szczucin – Sandomierz. Do powstania tej linii przyczyniły się jeszcze inne osoby, związane z ziemią dąbrowską. Dużą rolę odegrał Jan Franciszek baron Konopka (1855–1948). Był on posiadaczem wielu majątków. Baron Konopka był też posłem na Sejm Galicyjski z obwodu tarnowskiego i długoletnim wiceprezesem, a potem prezesem, Rady Powiatowej w Dąbrowie Tarnowskiej. Dzięki jego staraniom i w jego interesie, szosa samochodowa, zamiast po linii prostej została prowadzona łukiem w kierunku Brnia i Olesna. 

Podczas obrad sejmu galicyjskiego, sprawa była wielokrotnie poruszana. Jednak z braku funduszy w skarbcu sprawa stała w miejscu. W dodatku właściciele ziemscy nie mieli takich funduszy, aby sami wykonać tą inwestycją. W 1898 roku, sprawą zainteresowano wojsko. Sytuacja międzynarodowa była coraz bardziej napięta, a wojsko chciało mieć możliwość szybkiego transportu do granicy z państwem moskiewskim. Projekt został przyjęty, ale w formie skróconej, do Szczucina. Ten plan zaakceptowali właściciele majątków ziemskich. Jeszcze w 1898 roku, założono komitet budowy, pod przewodnictwem księcia Andrzeja Lubomirskiego. W komitecie byli lokalni ziemianie i przedsiębiorcy. Wykupili oni akcje na kwotę około 500 000 koron, a inwestycja była oszacowana na kwotę 3 000 000 koron. Rząd austriacki wykupił akcje o wartości 900 000 koron, a rząd Galicji zaciągnął pożyczkę na kwotę 2 000 000 koron. W 1900 roku, sejm galicyjski zaakceptował budowę nowej linii kolejowej. Utworzono Towarzystwo Akcyjne Kolei Tarnów – Szczucin (Lokalbahn Tarnow – Szczucin AG, LTSz). Towarzystwo wzięło pożyczkę w wysokości 2 000 000 koron i wyemitowało akcje na kwotę 1 400 000 koron. W dniu 7 października 1905 roku, wydano koncesje na budowę linii. Prace rozpoczęto jeszcze w październiku 1905 roku, a z uwagi na płaski teren roboty posuwały się bardzo szybko. Koszt budowy linii wyniósł 2 663 257 koron. Prace wykończeniowe, które prowadzono już po otwarciu linii wyniosły 261 449 koron. Budowa linii trwała 12 miesięcy. 

Od przystanku Niedomice linia dalej biegła prosto, na kierunku północny-zachód, prosto do przystanku Żabno. Ze stacji Żabno linia skręca w lewo, w kierunku wschodnim, w kierunku Dąbrowy Tarnowskiej. Linia mija rzekę Żabnica i kilka lokalnych dróg. Linia dochodzi do przystanku Fiuk. Są pola uprawne i kilka dróg lokalnych. Dalej linia przechodzi pod DK Nr 73. Linia wchodzi w teren miasta Dąbrowa Tarnowska i rozpoczyna dużym łukiem skręcać w kierunku zachodnim. Tory mijają DW Nr 975, ulica Żabieńska. Linia już biegnąc w kierunku zachodnim, dochodzi do stacji Dąbrowa Tarnowska. Dalej linia ponownie przechodzi pod DK nr 73. Linia już kieruje się w stronę północną i wielkim łukiem skręca w kierunku północno-wschodnim i dochodzi do Szczucina.

Do obsługi szlaku kupiono trzy nowe parowozy serii 97 kkStB. Co ciekawe, dwa z tych parowozów, po wielkiej wojnie światowej trafiły do PKP. Otrzymały one oznaczenia; TKh12-10, TKh12-11. Kolej była eksploatowana przez C.K. Austriackie Koleje Państwowe (k.k. Österreichische Staatsbahnen, kkStB) i podlegała dyrekcji krakowskiej ED Krakau. Początkowo na trasie kursowała jedna para pociągów osobowych oraz jedna towarowo-osobowa. W 1908 roku, dołożono kolejną parę pociągów osobowych. 

Wybuchła wielka wojna światowa. Na początku listopada 1914 roku, na potrzeby wojenne, zbudowano wąskotorową linię kolejową Staszów – Szczucin. Rozstaw torów wynosił 715 mm. Trakcja była konna. Przez Wisłę zbudowano drewniany prowizoryczny most. Kilka dni później, linia kolejowa Tranów – Szczucin została zajęta przez moskali. Tory przekuto na szerokie, ruskie. Ale po bitwie w okolicach Gorlic, moskale zaczęli się wycofywać. W czasie odwrotu, w lutym 1915 roku, moskale spalili most drewniany kolei wąskotorowej na Wiśle. Po odzyskaniu szlaku przez Austriaków, linię przekuto ponownie na rozstaw normalny. 

Po odzyskaniu niepodległości przez Polskę, linia weszła w skład dyrekcji krakowskiej PKP. Stan mostu przez Wisłę był bardzo zły. Dlatego na kilka lat Szczucin przestał być stacją przeładunkową z torów normalnych na tor wąski. W 1926 roku, zbudowano nowy drewniany most z torem wąskotorowym, który biegł środkiem jezdni. Pociągi wąskotorowe znów docierały do stacji Szczucin Wąskotorowy. 

W 20-latach XX wieku, szlakiem Tarnów – Szczucin jeździło 6 par pociągów osobowych, w tym trzy z nich były obsługiwane wagonem osobowym parowym. Światowy kryzys spowodował ograniczenie ilości par pociągu na szlaku. Część pociągów miała skrócone relacje, tylko do Dąbrowy Tarnowskiej. Pociągi towarowe miały składy złożone z mniejszej ilości wagonów. W drugiej połowie 30-lat XX wieku, z powodu budowy COP (Centralny Okręg Przemysłowy) zaprojektowano rozbudowę szlaków kolejowych. Zbudowano linię kolejową Kielce – Busko Zdrój. Linia ta miała dotrzeć aż do Mędrzechowa, gdzie połączyła by się ze „Szczucinanką”. Planowana długość trasy wyniosłaby 83 km. Plany rozbudowy zostały zweryfikowane w 1938 roku. Zaplanowano linię; Radom – Ostrowiec – Szczucin. Istniejące już linie; Warszawa – Radom oraz Tarnów – Szczucin miały otrzymać drugi tor. Planowano także elektryfikację tych szlaków. Realizacji nie było, bo bracia germańcy i moskale, w dniu 1 września 1939 roku, rozpoczęli drugą wojnę światową. Jeszcze przed wybuchem drugiej wojny światowej, w 1939 roku, oddano do użytku nowy, nowoczesny most przez Wisłę, z torem kolejki wąskotorowej. 

Około dnia 7 września 1939 roku, germańcy zajęli linię kolejową Tarnów – Szczucin. Szlak nie był zniszczony, ale przeprawa przez Wisłę była uszkodzona i nieczynna. Germańcy włączyli linie do Kolei Wschodnich (Ostbahn) i podporządkowali dyrekcji krakowskiej (Ostbahn Direktion Krakau). Odbudowano most na Wiśle i ponownie uruchomiono stację przeładunkową w Szczucinie. Kolej służyła głównie do rabunkowej wycinki drzew w Puszczy Sandomierskiej oraz wywozu łupów wojennych. W 1945 roku, most na Wiśle został ponownie uszkodzony. W styczniu 1945 roku, linia kolejowa Nr 115 została rozebrana przez moskali. W sierpniu 1945 roku, moskale oficjalnie przekazali szlak administracji Polskiej, ale torów nie oddali. Linie włączono do DOKP Kraków. Odbudowa linii trwała do października 1946 roku. Przy jej odbudowie pracowali mieszkańcy okolicznych miejscowości. W 1953 roku, po odbudowie mostu na Wiśle, po raz kolejny Szczucin stał się stacją przeładunkową. Kolej wąskotorowa otrzymała nowy rozstaw 750 mm. W 1953 roku, ukończono budowę linii normalnotorowej od strony Kielc do stacji Busko Zdrój. Był plan budowy odcinka Busko Zdrój – Żabno, który znacznie skróciłby dystans Tarnów – centrum Polski. Na przeszkodzie stanął brak funduszy na budowę nowego mostu na Wiśle w okolicach miejscowości Nowy Korczyn. 

W 60-latach XX wieku, na LK Nr 115 kursował lokomotywy parowe typu Ol49, TKt48 i Ty2. Używano wagonów osobowych typu 43A, jeden z najbardziej charakterystycznych powojennych wagonów PKP, przedziały Klasa 1 lub Klasy 2. Używano także wagony osobowe typu 101A, produkowane od końca 50-lat, które były szeroko używane w 60-latach. Ale były także wagony pamiętające lata przedwojenne, typu „boczniak” i wagony z odkrytymi pomostami, dwu i trzyosiowe. Około 1975 roku, na LK Nr 115 skierowano lokomotyw SM42 oraz SP42. Te drugie w okresie zimowym, bo miały one system ogrzewania wagonów osobowych. Około 1980 roku, w pociągach osobowych zaczęto używać wagony piętrowe Bipa (Bhp). W 1975 roku, na linii kursowało siedem par pociągów osobowych. Czas przejazdu całej linii wynosił około 1 godziny i 25 minut. W maju 1978 roku, zawieszono kursowanie pociągów kolejki wąskotorowej, a następnie kolejkę zlikwidowano. Tory na moście zlikwidowano, a dziury po szynach zalano asfaltem. Pociągi osobowe na LK Nr 115 przewoziły głównie pracowników Tarnowskich zakładów; Zakłady Azotowe, Zakłady Mechaniczne, Fabryka Silników Elektrycznych „Tamel”. W Niedomicach była fabryka celulozy. W Dąbrowie Tarnowskiej był szpital powiatowy, specjalistyczne ośrodki zdrowia, urzędy, szkoły, przetwórnie rolnicze. W Szczucinie były zakłady azbestowe. W 1989 roku, w Polsce nastąpiły przemiany gospodarczo-społeczne. Komuniści przekształcili się w biznesmenów i wiele zakładów pracy upadło, albo zostało sprzedanych obcemu kapitałowi, aby je zamknąć i zlikwidować konkurencję. Zlikwidowano zakłady azbestowe i zakłady celulozy. Zakłady Azotowe znacznie ograniczyły produkcję i ilość pracowników. Spadła ilość przewożonych pasażerów. W 1991 roku, na linii było już tylko 6 par pociągów, a w 1994 roku, już tylko 5 par. Wagony piętrowe zastąpiono wagonami bezprzedziałowymi typu 120A. Co ciekawe, w 1997 roku, przejazd przez całą trasę wynosił około 1 godziny i 5 minut, co było bardzo dobrym wynikiem. Zyskiem były krótsze postoje na przystankach. 

Przewozy kolejowe nie wytrzymywały konkurencji z komunikacją indywidualną i autobusową. W dodatku przewozy kolejowe były już nierentowne. Ratując sytuację na stacjach w Żabnie i Dąbrowie Tarnowskiej zamontowano urządzenia samoczynnych mijanek. Były one zamontowane eksperymentalnie i były w fazie testowej. Rozkładowe przewozy pasażerskie zawieszono w dniu 3 kwietnia 2000 roku, a przewozy towarowe zawieszono na odcinku Żabno – Szczucin w 2006 roku. Ostatni pociąg pasażerski przebył trasę z Tarnowa do Szczucina w czerwcu 2006 roku, a oficjalnie linię zamknięto w 2007 roku. Od tego czasu, ruch kolejowy odbywa się na zasadzie obsługi bocznicy na odcinku Tarnów – Żabno lub przejazdów okolicznościowych pociągów specjalnych. 

W okresie 2007-2011, toczono rozmowy pomiędzy PKP i samorządami, aby te drugie przejęły linię. Do przejęcia linii nie doszło, bo nie były uregulowane własności działek na których leżą tory kolejowe. Jest to spuścizna po komunizmie, gdzie nie uregulowano prawa własności do gruntu, a niektórzy komuniści wykorzystywali te sytuacje dla szybkiego wzbogacenia się. 

Linia kolejowa Nr 115 została oddana do eksploatacji w 1906 roku, czyli w czasach zaborów. Linia nigdy nie była zelektryfikowana. Jest linią jednotorową. Na linii znajdują się 4 stacje kolejowe, 11 przystanków osobowych, a na niektórych są także ładownie. Na szlaku jest ponad 100 przejazdów kolejowo-drogowych. Odcinek Tarnów – Żabno jest eksploatowany sporadycznie. Przejezdny odcinek linii ma klasę C3; Nacisk na oś 196 kN/oś, 20 t/oś i maksymalny nacisk liniowy 71 kN/m, 7,2 tony/m. Linia rozpoczyna się na stacji Tarnów, odbijając w prawo, na północ, od LK Nr 91, na jej 76 km. Szlak biegnie następnie w kierunku północnym przez obszar Tarnowa oraz powiatu tarnowskiego, następnie powiatu dąbrowskiego. W Żabnie linia skręca na północny-wschód, w kierunku Dąbrowy Tarnowskiej. W Dąbrowie szlak po raz kolejny skręca, tym razem w stronę Olesna, skąd linia kieruje się na północ, a następnie na wschód w kierunku Szczucina. Tory są zbudowane z szyn typu S-49 oraz podkładów żelbetonowych i drewnianych. Istniejące torowisko pochodzi z okresu 1981-1983. W 2026 roku, od stacji Żabno, znaczna część linii jest nieprzejezdna. Większość torowiska jest zarośnięta samosiejkami, które uniemożliwiają przejazd. Są także fragmenty linii, gdzie szyny zostały zdemontowane. 

Linia kolejowa Nr 115 Tarnów – Szczucin ma długość 48,80 km. Rozpoczyna się w Tarnowie. Tarnów stacja (0,00 km, elewacja 205 m). Jest tutaj LCS i linie kolejowe Nr 91 i 96. Tarnów Północny przystanek osobowy (1,26 km, elewacja 200 m). Jest tutaj jeden tor i jeden peron. Kasa biletowa została zlikwidowana, a budynek dworca został rozebrany. Klikowa przystanek osobowy (3,81 km, elewacja 197 m). Tarnów Klikowa posterunek bocznicowy (4,20 km, elewacja 198 m). Jeden tor, jeden peron. Dworzec został zlikwidowany. Łukowa Tarnowska stacja (9,86 km, elewacja 190 m). Jeden tor, jeden peron. Budynek dworca został zlikwidowany. Była nastawania „Łk”. Łęg Tarnowski przystanek osobowy (12,02 km, elewacja 188 m). Jeden tor, jeden peron. Budynek dworca został zlikwidowany. Niedomice przystanek osobowy (14,21 km, elewacja 185 m). Jeden tor, jeden peron. Budynek dworca został zlikwidowany. Jest bocznica do zakładów chemicznych ZUH Niedomice (14,38 km, elewacja 185 m). Żabno przystanek osobowy i ładownia (16,04 km, elewacja 184 m). Trzy tory, jeden peron, budynek jest zamknięty. Była nastawania „Żb”. Fiuk przystanek osobowy (20,01 km, elewacja 210 m). Jeden tor, jeden peron, budynek został rozebrany. Dąbrowa Tarnowska przystanek osobowy i ładownia (24,76 km, elewacja 192 m). Dwa perony, cztery tory, budynek dworca zamieszkały. Olesno Tarnowskie przystanek osobowy i ładownia (29,93 km, elewacja 177 m). Jeden tor, jeden peron, budynek został zamknięty. Dąbrówki Breńskie przystanek osobowy (34,38 km, elewacja 170 m). Jeden tor, jeden peron, budynek został rozebrany. Mędrzechów przystanek osobowy i ładownia (37,90 km, elewacja 171 m). Jeden tor, jeden peron. Kupienin przystanek osobowy (40,73 km, elewacja 170 m). Jeden tor, jeden peron. Delastowice przystanek osobowy (43,26 km, elewacja 169 m). Jeden tor, jeden peron. Szczucin koło Tarnowa stacja (48,80 km, elewacja 166 m). Budynek dworca zamieszkały. Była tu linia kolei wąskotorowej Nr 2013. 

W 2010 roku, informowano, że na odcinek Dąbrowa Tarnowska – Szczucin koło Tarnowa pociągi nie powrócą. Planowana jest w tym miejscu ścieżka rowerowa. Próby ratowania linii, ponawiane przez samorządy powiatu dąbrowskiego i tarnowskiego, nie powiodły się. PKP PLK nadały LK Nr 115 status zawieszona z przeznaczeniem do likwidacji. W marcu 2015 roku, przedstawiciele sześciu samorządów, przez które przebiega linia kolejowa, podpisali porozumienie w sprawie wspólnej realizacji trasy rowerowej biegnącej w śladzie nieczynnej linii. Było to modne w Polsce, aby zamiast torów były ścieżki rowerowe. Większość z tych zrealizowanych ścieżek biegnie do nikąd i kończy się nagle w lesie lub szczerym polu. Do realizacji kontrowersyjnej inwestycji jednak nie doszło, gdyż z początkiem sierpnia 2016 roku, po protestach ludności zamieszkującej przy linii kolejowej oraz działaniach Stowarzyszenia Miłośników Kolei w Krakowie, udało się zablokować decyzję o likwidacji nieczynnej linii kolejowej. 

W sierpniu 2016 roku, prywatny przewoźnik kolejowy SKPL złożył do Urzędu Marszałkowskiego Województwa Małopolskiego oraz do gmin, przez które przebiega LK Nr 115, ofertę wznowienia ruchu na linii, najpierw na odcinku Tarnów – Dąbrowa Tarnowska, obsługi ruchu osobowego oraz towarowego. Mimo pozytywnych rozmów do realizacji planów nie doszło. Ktoś bez przeprowadzenia audytu, ocenił, że zainteresowanie przejazdami byłoby nieduże. Przewoźnik wspierał samorządy, aby one stały się właścicielami LK Nr 115. Gdyby tak się stało, firma SKPL deklarowała wykonanie koniecznego remontu przy użyciu własnych środków finansowych. 

W 2018 roku, nadzieję stworzył Rząd Zjednoczonej Prawicy. Było to związane z realizacja wielkiego planu utworzenia CPK (Centralny Port Komunikacyjny). Zaplanowano połączenie LK Nr 115 dalej ze stacją Busko Zdrój. W takiej sytuacji Tanów miałby bezpośrednie połączenie przez Kielce z CPK. Plany poszły bardzo daleko i zostały zapisane w Dzienniku Ustaw, z wejściem w życie w dniu 29 maja 2019 roku. Cała linia kolejowa Sitkówka Nowiny – Busko Zdrój – Szczucin – Tarnów miałaby oznaczenie LK Nr 73. Niestety, w wyniku wyborów parlamentarnych w dniu 15 października 2023 roku, do władzy ponownie doszli folksdojcze, komuniści i masoni. Cały program CPK został najpierw ograniczony, a potem zlikwidowany. Nie powstała szprycha Nr 7 Nowy Sącz – Tarnów – Busko Zdrój – Kielce – Opoczno – CPK. 

Ale czasami toczą się rozmowy dotyczące przywrócenia ruchu osobowego na odcinku Tarnów – Dąbrowa Tarnowska. Urząd Marszałkowski co jakiś czas rozważa taką możliwość. We wrześniu 2019 roku, na LK Nr 115 odbyły się pierwsze od wielu lat przejazdy pasażerskie, które zorganizowano w ramach Małopolskich Szlaków Turystyki Kolejowej. Pociągi prowadzone parowozem przejechały wówczas trasę z Tarnowa do Żabna. W kolejnych latach wydarzenie to powtarzano, a przejazdy cieszyły się dużym zainteresowaniem. Z powodu pandemii chińskiego wirusa, już w 2021 roku, przewozy turystyczne zostały wstrzymane. 

W 2026 roku, ponownie pojawiły się informacje o modernizacji LK Nr 115 Tarnów – Szczucin. Tym razem informacje podały kręgi rzadzące w Polsce. Poinformowano, że do 2029 roku, linia zostanie zmodernizowana. Szacowana wartość inwestycji to kwota 500 milionów złotych. Prace mają objąć wymianę torowiska, naprawę peronów, modernizację przejazdów kolejowo-drogowych, naprawę przepustów i małych mostów. Podano, że prędkość biegu pociągów osobowych wzrośnie do 120 km/h. Przetarg ma zostać ogłoszony w 2026 roku, a umowa ma zostać podpisana w pierwszym kwartale 2027 roku. W planach jest podział zadania na dwa etapy; Tarnów – Żabno i Żabno – Szczucin. Pierwszy etap o wartości 200-250 milionów złotych. Ten odcinek jest nadal dostępny dla ruchu towarowego, choć ten ruch jest niewielki. Prędkość maksymalna pociągów towarowych wynosi 40 km/h. Odcinek Żabno – Szczucin jest w dużo gorszym stanie i wymaga praktycznie całkowitej odbudowy. Jednak obecny rząd nie planuje przedłużenia linii ze Szczucina do stacji Busko Zdrój, mimo nacisków samorządowców. Pamietajmy jednak, że obecny rząd znany jest z kłamstw i hasła; „Co szkodzi obiecać”, a przede wszystkim niszczy Polskę, a nie ją buduje. Ich plany, deklaracje i szumne zapowiedzi nie są nic warte. Przedstawiciele PLK PKP podali, że finansowanie tej inwestycji wydaje się niepewne. Nie ma żadnego dokumentu, który trafiłby z Ministerstwa Infastruktury do Ministerstwa Finansów. Wniosek jest taki; Pod takimi rządami kolej do Szczucina nie powróci. Na razie trwa oczyszczanie zarośniętych torów w niektórych lokalizacjach LK Nr 115.

Opracował Karol Placha Hetman

Kategorie: